zachmurzenie duże
sobota
Bałagan po Nowaku został
23 maja 2019 r. | 18:04

W Urzędzie Miejskim w Miasteczku Śląskim muszą mieć niezły bałagan w papierach.  

Wystąpiłem do Urzędu Miejskiego o przedstawienie mi informacji dotyczących osób pełniących funkcję publiczną. Według Burmistrza Skrzydło, osobami publicznymi w miasteczkowskim magistracie jest tylko on, Skarbnik i Sekretarz. Jest to oczywiście błędna interpretacja przepisów samorządowych.

Napisałem więc odwołanie do SKO w Katowicach. Po kilku dniach Samorządowe Kolegium Odwoławcze wezwało Burmistrza do niezwłocznego uzupełnienia informacji.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach w związku z przekazaniem odwołania Pana Łukasza Dudka od decyzji Burmistrza Miasta Miasteczko Śląskie nr Or.1431.26.2019 z dnia 18 kwietnia 2019 r. w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, wzywa do niezwłocznego uzupełnienia przedłożonych wcześniej wraz z odwołaniem akt sprawy poprzez przekazanie organowi odwoławczemu zakresów obowiązków oraz ewentualnie udzielonych (aktualnych) pełnomocnictw kierownikom: Urzędu Stanu Cywilnego; Referatu Budynków; Referatu Budownictwa, Gospodarki Gruntami i Geodezji; Referatu Gospodarki Miejskiej; Referatu Organizacyjnego; Referatu Inwestycji, Zamówień Publicznych i Funduszy; Referatu Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego - w UM Miasteczko Śląskie.

Burmistrz Skrzydło w mojej opinii, zostawił w urzędzie najgorszego urzędnika. Tym urzędnikiem jest sekretarz miasta Marcin Parys. Jest to człowiek Nowaka i osoba, na którą narzekają niektórzy radni.  Radni zarzucają Parysowi między innymi złe przygotowanie materiałów na sesję.

ŁUKASZ DUDEK