mgła
14°
10°
niedziela
Wypadek spowodował kierowca bez uprawnień
10 lipca 2020 r. | 07:06

Rozbity samochód osobowy, ciężarówka w przydrożnym rowie i trzeci pojazd uszkodzony lecącymi po zderzeniu odłamkami, to skutek zdarzenia, do którego doszło dzisiaj rano na DW 908. Na szczęście kierowcy samochodów nie odnieśli poważnych obrażeń. Apelujemy o ostrożność, zdjęcie nogi z gazu i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

W środę około godziny 7:00 policjanci z tarnogórskiej drogówki zostali skierowani na miejsce zdarzenia drogowego, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 908 między Tarnowskimi Górami a Miasteczkiem Śląskim. Z ustaleń policjantów wynika, że 45-letni kierowca samochodu osobowego marki Citroen, po zakończeniu manewru wyprzedzania, na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bok jadącego od strony Tarnowskich Gór samochodu ciężarowego marki DAF. Ciężarówka wpadła do przydrożnego rowu i przewróciła się na prawy bok. 36-letniemu kierowcy nic się nie stało. W zdarzeniu ucierpiał kierowca citroena. Mieszkaniec Warszawy z obrażeniami ręki trafił do szpitala. Policjanci przebadali kierowców obydwu samochodów na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźni byli trzeźwi. W zdarzeniu ucierpiał jeszcze trzeci pojazd. Samochód marki Nissan Qashqai, który został uszkodzony odłamkami części, biorących udział w zdarzeniu samochodów.

W miejscu zdarzenia powstały duże utrudnienia w ruchu pojazdów. Policjanci poza czynnościami wyjaśniającymi zdarzenie musieli rozładować tworzące się na drodze korki. Pojazdy były kierowane na objazdy, ale szybko wprowadzono ruch wahadłowy. Na szczęście kierowca citroena nie odniósł poważnych obrażeń. Mężczyzna, za spowodowanie kolizji został ukarany mandatem.

Podczas wykonywania dalszych czynności w sprawie, policjanci ustalili, że 45-letniemu kierowcy citroena, decyzją Starosty, cofnięto uprawnienia do kierowania pojazdami. Ponadto zamontowane na citroenie tablice rejestracyjne, należą do innego samochodu. Mężczyzna odpowie przed sądem. Za kierowanie samochodem po cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami, grozi mu nawet 2 lata więzienia.